Główny generałSmartfony a telefony funkcji

Smartfony a telefony funkcji

generał : Smartfony a telefony funkcji

Tradycyjnie smartfony zawsze miały przewagę nad telefonami z funkcjami (nie smartfonami). Użytkownicy smartfonów byli, że tak powiem, śmietanką.

Widzisz, na smartfonach masz najlepsze funkcje. Miałeś wielozadaniowość - tę rzadką możliwość jednoczesnego uruchamiania kilku aplikacji i po prostu przełączania się między nimi. Oczywiście dzięki smartfonom można instalować aplikacje innych firm. Wszystkie te dosłownie ustawione smartfony poza innymi telefonami i zrobiły z nich mini komputery.

Jednak w ciągu ostatnich 2-3 lat linia między smartfonami i telefonami stacjonarnymi była ciągle kasowana, tak więc to, co pozostało w niektórych przypadkach, jest bardzo cienką - prawie niemożliwą do wykrycia - linią.

Istnieje wiele telefonów z funkcjami różnych producentów, które teraz oferują funkcje wielozadaniowe i zaawansowane funkcje. Wszystko, co oddziela niektóre z tych wyróżniających się telefonów ze smartfonów, to brak możliwości instalowania aplikacji innych firm. Oczywiście, istnieje java (J2ME), aby odrobić nawet tę ostatnią lukę.

Spójrz na przykład na iPhone'a. Choć ten smartfon sprzedawany jest jako smartfon, nie został zakwalifikowany na co najmniej dwa fronty przy pierwszym wprowadzeniu:

1. brakowało wielozadaniowości
2. brakowało otwartości na aplikacje innych firm

Mimo to został pomyślnie przekazany jako smartfon.

Kilka telefonów z funkcjami firmy Nokia, LG, Samsung i innych ma już te same funkcje i możliwości, co smartfony, instalacja na pasku aplikacji firm zewnętrznych i wielozadaniowość. W szczególności LG przełamuje barierę nawet lepiej niż Nokia i Samsung, wprowadzając wielozadaniowość w szeroką gamę telefonów z funkcjami.

Przeczytaj również: Nokia N9 - magiczne doświadczenie

Czy naprawdę istnieje poważna różnica między ogólnymi możliwościami telefonów z funkcjami a smartfonami?

Kupiłem pod koniec zeszłego roku smartfon z najwyższej półki, komunikator Nokia E90, ale odkryłem, że było bardzo mało aplikacji innych firm, które musiałem uruchomić. Do urządzenia dołączono większość tych funkcji, które potrzebowałem do wbudowania.

Porównaj teraz to z kilkoma telefonami o wysokich parametrach. Te też mają wbudowane wiele moich wymagań, a tam, gdzie jest to konieczne, często dostępnych jest wiele aplikacji java, które wypełniają lukę.

Czy nie miałbym racji twierdząc, że smartfony z podobnym zestawem funkcji, jak mój E90, równie dobrze mogłyby zaspokoić moje potrzeby?

Co myślisz? Czy to początek wojny między smartfonami i telefonami stacjonarnymi? Czy potrzebujesz teraz smartfona, patrząc wstecz na rosnące podobieństwa między smartfonami i smartfonami?

Kategoria:
Możesz teraz przesyłać strumieniowo aplikacje bezpośrednio z wyszukiwarki Google
Google, Samsung, inni i strach przed Microsoft-Nokia